Kiedy firma rośnie, praca rozłazi się po arkuszach, mailach i pięciu panelach naraz. Aplikacja webowa zbiera to w jedno miejsce: zamówienia, magazyn, zadania, statusy automatów, z logowaniem i rolami, na komputerze i na telefonie. Takim panelem prowadzę dziś sprzedaż z ponad trzech tysięcy ofert na kilku kontach Allegro, używanym codziennie przez cały zespół.
Aplikacja internetowa na zamówienie ma sens wtedy, kiedy gotowe systemy wymuszają obejścia, a zespół i tak wraca do arkusza. Buduję dedykowane oprogramowanie dokładnie pod proces firmy: panel wewnętrzny, aplikację dla klientów, narzędzie dla magazynu albo działu obsługi. Aplikacje webowe działają w przeglądarce, bez instalacji, na komputerze i telefonie, i od pierwszego dnia są podpięte pod dane, na których firma pracuje.
Czasem tak i wtedy tak mówię. Aplikację na miarę buduje się, kiedy gotowe systemy wymuszają obejścia, a zespół i tak wraca do arkusza. Wtedy własny panel jest tańszy w rok niż licencje plus godziny stracone na obejścia.
Przeglądarka, bez instalacji, na komputerze i telefonie. Technicznie: Next.js i React, dane w bazie w chmurze, hosting na Vercelu, integracje przez API. Bez serwerów, o które trzeba dbać.
Pierwsza używalna wersja to zwykle dwa do sześciu tygodni, zależnie od liczby modułów. Buduję etapami, żebyście pracowali w aplikacji, zanim będzie skończona w całości.
Aplikacja rośnie razem z firmą. Mogę zostać przy niej w modelu miesięcznym: poprawki, nowe moduły, integracje, bez osobnej wyceny każdej drobnej zmiany.
Napisz, wycenię w 24 h
Opisz w dwóch zdaniach, co u Was zjada czas albo czego potrzebujecie. Odpiszę wprost, czy da się to zrobić, ile to zajmie i co bym zrobił najpierw. Bez zobowiązań.
Przejdź do formularza